Co zrobić po kliknięciu w podejrzany link na telefonie?

Zainfekowane wirusami linki są nam udostępniane w coraz sprytniejszy sposób, przez co każdy ma szansę otworzyć je na swoim telefonie. Czasem to podejrzany link w mailu, na Messengerze lub WhatsAppie, a innym razem podejrzany link na Facebooku. Gdy już zorientujemy się, że padliśmy ofiarą oszustwa, nie ma czasu do stracenia. Trzeba wiedzieć, co zrobić, aby pozbyć się potencjalnego wirusa.

Czym grozi kliknięcie w podejrzany link?

1. Co zrobić po kliknięciu w podejrzany link na telefonie?

Linki do zainfekowanych stron to jedna z najczęstszych metod phishingu, który służy nakłanianiu do ujawniania osobistych informacji przez użytkowników sieci. Klikając w podejrzany link na telefonie Android, możemy nieświadomie udostępnić na przykład swoje hasła, numery kart kredytowych albo loginy do kont bankowych. Co więcej, pomimo pozornie większych zabezpieczeń w kwestii takiej jak podejrzany link iPhone także może ulec zainfekowaniu.

Podejrzane linki kierują na fałszywe strony internetowe, które do złudzenia przypominają strony banków albo innych, zaufanych organizacji, na przykład oferujących usługi płatnicze, kurierskie albo dostęp do internetu. O phishingu powinien zaalarmować nas komunikat z prośbą o ujawnienie osobistych informacji. Zaufane organizacje nigdy nie nakładają takich wymagań na swoich klientów. Podejrzane źródła nie korzystają także z szyfrowanej wersji protokołu HTTP. Zatem jeśli już zdarzy się nam otworzyć potencjalnie groźny link na telefonie, pod żadnym pozorem nie wpisujmy na stronie naszych poufnych danych. Nie używajmy metody logowania poprzez Facebook, aby zobaczyć treści dostępne na stronie.

Jeszcze gorszy scenariusz kliknięcia w podejrzany link na telefonie to ten, w którym nasz smartfon automatycznie pobrał złośliwe oprogramowanie. Możemy nawet nie zdawać sobie sprawy z tego, że zostało ono zainstalowane na urządzeniu. Od tego momentu bez naszej wiedzy przechwytywane mogą być poufne informacje, co nierzadko prowadzi do kradzieży środków finansowych, uszkadzania plików na telefonie lub też po prostu dalszego rozprzestrzeniania się wirusa. Co można zrobić, aby zapobiec takiemu rozwojowi wydarzeń?

Co robić po kliknięciu w podejrzany link w telefonie? Wyłączenie internetu w telefonie

Pierwszy krok po uświadomieniu sobie, że kliknęliśmy w podejrzany link na telefonie to całkowite wyłączenie internetu na smartfonie. Dotyczy to zarówno Wi-Fi, jak i danych mobilnych. W ten sposób możemy zmniejszyć ryzyko pobrania złośliwego oprogramowania, zarówno na nasze urządzenie, jak i na inne sprzęty połączone z tą samą siecią Wi-Fi. Najbezpieczniejszy krok stanowi włączenie w telefonie trybu samolotowego. W ten sposób dodatkowo odcinamy złośliwemu oprogramowaniu możliwość, aby wysłać w naszym imieniu podejrzany link w SMS do osób z listy kontaktów w smartfonie.

Kontrola konta bankowego

Jeśli korzystamy z telefonu do logowania się w aplikacjach bankowych, warto z poziomu innego urządzenia zweryfikować, czy z rachunku bankowego nie zniknęły nasze środki. Gdy zauważymy jakiekolwiek podejrzane operacje, należy natychmiast zgłosić sytuację do banku, który podejmie stosowne środki w celu zabezpieczenia konta. Prawdopodobnie będzie wiązać się to z blokadą dotychczas posiadanej karty i koniecznością wyrobienia nowej. W razie potrzeby o sprawie zostanie poinformowana policja.

Kopia zapasowa danych

Istnieją wirusy, które po zainstalowaniu na smartfonie blokują dostęp do różnego rodzaju aplikacji, zdjęć oraz innych danych, z których na co dzień korzystamy. Za odblokowanie możliwości ich użytkowania wyłudzane są pieniądze, ale nierzadko wirus trwale usuwa zawartość pamięci wewnętrznej telefonu. Dlatego po kliknięciu w podejrzany link warto jak najszybciej stworzyć kopię zapasową danych. Do momentu ponownego włączenia internetu w telefonie najlepiej wykorzystać w tym celu kartę pamięci, pendrive’a albo dysk przenośny.

Zmiana danych do logowania w aplikacjach

2. Co zrobić po kliknięciu w podejrzany link na telefonie?

Korzystając z zaufanego urządzenia, powinniśmy zmienić dane do logowania w aplikacjach, które mogły zostać narażone na atak hackerski ze względu na kliknięcie w podejrzany link. Warto zmienić hasła w mediach społecznościowych, do poczty e-mail czy konta bankowego. Tam, gdzie tylko jest to możliwe, powinniśmy włączyć autoryzację dwuskładnikową, na przykład z weryfikacją telefoniczną. Jeśli na podejrzanej stronie internetowej podpięliśmy kartę bankową, trzeba niezwłocznie ją zablokować i wymienić na nową.

Skanowanie smartfona pod kątem wirusów

Po wykonaniu wyżej wskazanych kroków dopiero przyszła pora na ponowne połączenie potencjalnie zainfekowanego telefonu z siecią. Osoby, które nie są zbyt biegłe z nowymi technologiami, mogą zabrać smartfon do specjalisty GSM, który zeskanuje urządzenie pod kątem złośliwego oprogramowania. Należy przy tym uważnie wybrać kompetentną osobę, która posiada pozytywne opinie na temat wykonywanej pracy. Bardziej zaawansowani posiadacze telefonów mogą pobrać antywirus z bezpiecznego źródła, na przykład Avast, AVG albo Kaspersky ze sklepu Google Play. Wiele całkowicie bezpłatnych aplikacji pozwala na przeskanowanie zawartości smartfona, wykluczając obecność szkodliwego oprogramowania. Można wykupić w nich dodatkowe usługi, które zwiększają bezpieczeństwo użytkowania telefonu, na przykład firewall.

Przywrócenie ustawień fabrycznych

Jeśli wirus jest niemożliwy do usunięcia przez posiadanego antywirusa lub po prostu chcemy mieć stuprocentową gwarancję pozbycia się złośliwego oprogramowania, dobrą metodę stanowi przywrócenie ustawień fabrycznych na telefonie. Jest ona radykalna, ponieważ polega na usunięciu ze smartfona wszelkich nadpisanych danych, pozostawiając tylko fabryczne ustawienia i aplikacje. Warto zatem wcześniej upewnić się, że wykonaliśmy kopię zapasową, na przykład zdjęć albo filmów. Jeśli kopie zapasowe są robione regularnie, po przywróceniu ustawień fabrycznych można dodatkowo przywrócić kopię danych z datą sprzed kliknięcia w podejrzany link.

Ostrożność przede wszystkim

W przyszłości lepiej unikać sytuacji, które narażają na padnięcie ofiarą phishingu. Warto zachować sporą dozę ostrożności przed otwieraniem podejrzanych linków. Jeśli nadawca linku jest zaufany, na pewno podejmie bardziej odpowiedzialną próbę kontaktu, na przykład telefonicznie albo listownie. Podejrzane wiadomości najlepiej od razu usuwać, aby nie kliknąć w nie później przypadkowo. Absolutnie nie powinno się otwierać linków przesyłanych przez nieznajomych. Ostrożność należy zachować także przed otwieraniem linków wysyłanych przez osoby znajome, ponieważ ich konta mogły zostać zhackowane. W żadnym przypadku nie powinniśmy udostępniać poufnych danych osobowych poprzez niezabezpieczone strony internetowe.

etui na telefon sprawdź

Tomasz Kubicki
Tomasz Kubicki

Z wykształcenia – programista, z zamiłowania – tester sprzętu elektronicznego. Interesuje się urządzeniami mobilnymi i technologią GSM. Przez wiele lat dzielił się wiedzą i doświadczeniem na łamach topowych branżowych czasopism. Obecnie pełni rolę redaktora w etuo. Uwielbia komiksy, dobrą kawę i jazdę na rowerze.

Ocena: 4.60 / 5.0 (12)
Twoja ocena
Wybierz jedną z powyższych ocen.